Mitsubishi Colt zajął pierwsze miejsce w raporcie awaryjności 2008 sporządzonym przez rzeczoznawców DEKRY. Model okazał się najmniej awaryjny w segmencie samochodów mini i małych o przebiegu do 30.000 km.
Raport DEKRA 2008 obejmuje usterki występujące w autach ocenianych nie według wieku, lecz według liczby przejechanych kilometrów oraz uwzględnia tylko usterki specyficzne dla pojazdów używanych. Takie ujęcie sprzyja bardzo realnej ocenie jakości technicznej samochodów.
Colt jest najpopularniejszym modelem Mitsubishi w Europie. Sukcesy Mitsubishi Colta VI generacji rozpoczęły się w czerwcu 2004 r., kiedy to wprowadzono do sprzedaży wersję pięciodrzwiową. W listopadzie 2004 r. została ona nagrodzona „Złotą Kierownicą” tygodnika „Bild Am Sonntag”. W kolejnych miesiącach Colt zdobył kolejne 6 prestiżowych tytułów: Kompaktowego Samochodu Roku w Holandii, Samochodu Roku w Danii i Rumunii, „Iniemamocni 2004” („The Incredibles 2004”) w Wielkiej Brytanii, „Właściwy rozmiar 2004/2005” w Holandii i Najlepszego Samochodu 2005 w polskiej edycji czasopisma auto motor i sport .
Od wiosny 2005 r. dostępny jest wariant trzydrzwiowy, oferowany także z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o mocy 110 kW/150 KM* („Colt CTZ”). Ofertę dopełnia „Colt CZC“, kabriolet coupé, sprzedawany w Polsce od wiosny 2007 r.
Do tej pory w Niemczech – gdzie sprzedaje się najwięcej Coltów - zarejestrowano ok. 65.000 aut Mitsubishi Colt najnowszej generacji; od początku sprzedaży w Niemczech w roku 1977 r. nabywców znalazło już ponad 355.000 Colt’ów. W Polsce najchętniej kupowana jest wersja pięciodrzwiowa z silnikiem benzynowym 1.3 o mocy 70 kW/95 KM**.
* Średnie zużycie paliwa w jeździe mieszanej 6,8 l, CO2 w g/km 161
** Średnie zużycie paliwa w jeździe mieszanej od 5,8 l, CO2 w g/km od 138
Źródło: MMC Car Poland
Motoryzacja - nowe samochody osobowe, premiery, auto koncepcyjne, tuning samochodów, darmowe tapety na pulpit komputera
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitsubishi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitsubishi. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 lutego 2008
wtorek, 11 grudnia 2007
Europejska premiera Lancera Evoluton w Bolonii
_60223.jpg)
Zaledwie sześć tygodni po światowej premierze na wystawie Tokyo Motor Show, całkowicie nowy Lancer Evolution zostanie przedstawiony europejskiej publiczności i mediom na targach motoryzacyjnych 2007 Bologna Motor Show.Odsłanianie formy
Z misją zwiększenia potencjału sprzedaży i marketingu Lancera Evolution we wszystkich regionach - dotarcia do nowej widowni i wzbudzenia dreszczu emocji wśród wiernych zwolenników - ta (r)ewolucja jest ambitniejszą wersją koncepcji "Evolution".
Dojrzalszy, stylowy i wyrafinowany, lecz jeszcze bardziej kompetentny niż dotychczas, całkowicie nowy Lancer Evolution po raz pierwszy rzuca wyzwanie renomowanym markom europejskim - oddalając się od, charakterystycznego dla poprzedników, wizerunku "wyścigówki dla chłopców".
Bez względu na wszystko, Lancer Evolution pozostaje imponująco sprawny na drodze, dzięki inteligentnemu systemowi S-AWC (system kontroli napędu na wszystkie koła) i Twin Clutch SST (dwusprzęgłowa sportowa skrzynia biegów) oferując najbardziej pociągający i dający satysfakcję samochód w każdym zakresie cenowym.
Równie ważne jest to, że po raz pierwszy Lancer Evolution staje się pełnoprawnym ambasadorem Marki i Firmy.
Z perspektywy Marki, pozycja ikony zajmowana przez Lancera Evolution pozostaje nienaruszona obok modelu "i" (technologie przyjazne środowisku) i Pajero (ekspert w klasie SUV) i umacnia wizerunek firmy Mitsubishi Motors jako Marki intuicyjnej / emocjonalnej, pozostającej obok głównego nurtu.
Z punktu widzenia marketingowego, całkowicie nowy Lancer Evolution zaplanowany jest jako flagowy model nowej rodziny Lancera: nie jest już stojącym z boku rekordzistą nie mającym, z wyjątkiem nazwy, nic wspólnego z innymi Lancerami i bardzo niewiele z pozostałymi samochodami Mitsubishi. Lancer Evolution to bez wątpienia Lancer!
Od strony projektowej, całkowicie nowy Lancer Evolution pomyślany został od początku jako rozwiązanie w pełni zintegrowane, w przeciwieństwie do stopniowych modyfikacji i dodatków wdrażanych w poprzednich Lancerach Evolution. Nawiązując do wyrazistych linii swego rodzeństwa, przystosowanych do wymagań dynamiki, Lancer Evolution staje się pierwszym Mitsubishi wyposażonym w całkowicie nową firmową osłonę chłodnicy, nazwaną "Jet Fighter" (myśliwiec odrzutowy) i to w najbardziej groźnym wcieleniu.
Na zakończenie, z inżynierskiego punktu widzenia, Lancer Evolution demonstruje elastyczność i kompetencję inteligentnej architektury "Project Global" firmy Mitsubishi Motors, którą dzieli z nową rodziną Lancera (Sport Sedan, SportBack, itd....), nowym Outlanderem i modelem Delica D:5 - crossoverem MPV / SUV obecnym jedynie na rynku japońskim.
Wszystko to wystarcza, aby odrzucić tradycyjny numer z nazwy i wystąpić jako "Lancer Evolution"...
Źródło: MMC Car Poland, fot. Mitsubishi
Nowa era dla Mitsubishi w Rajdzie Dakar
Firmy Mitsubishi Motors Corporation i Ralliart Inc., zwołały w hotelu w Tokio konferencję prasową poświęconą uczestnictwu zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart w rajdzie Dakar.
Zespół spod znaku Trzech Diamentów wierzy w kolejną, 13 już i 8 z rzędu wygraną w zbliżającym się maratonie a nowa specyfikacja Pajero Evolution MPR13 zapewnia temu autu dużo lepsze parametry w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dakar 2008 będzie ostatnim dla obecnej generacji Mitsubishi Pajero Evolution. W sezonie 2009 zadebiutuje zupełnie nowy pojazd z nowym silnikiem Diesla konstrukcji Mitsubishi Motors. Styczniowy Dakar jest też ostatnim rajdem znakomitego kierowcy zespołu Mitsubishi Motors - Hiroshi Masuoka. Mitsubishi kontynuuje swój program pomocy Afryce, w formie kilku ważnych inicjatyw.
Spotkanie rozpoczęło się od przemówienia Osamu Masuko, prezydenta Mitsubishi Motors, który zagrzewał do ósmego z rzędu i rekordowego w historii rajdu Dakar, 13-tego zwycięstwa. Następnie wyjaśnił jak ogromny wpływ na rozwój samochodów Mitsubishi miał kontynuowany przez lata program uczestnictwa w tym afrykańskim maratonie.
Po przemowie prezydenta, jego miejsce zajął Shinichi Kurihara, dyrektor Departamentu Rozwoju Produktów Mitsubishi Motors. Omówił plan dotyczący rajdu Dakar 2008. Podkreślił, że mimo zmiany regulacji technicznych, dotyczących m.in zmniejszenia rozmiarów zwężki wlotu powietrza z 32 do 31 mm, oraz obligatoryjnego przejścia ze skrzyni sześcio-, do pięciobiegowych, mających na celu obniżenie osiągów, samochody Mitsubishi poprawiły swoje parametry. Po testach w Maroku i Tunezji stwierdzono, że zwiększyła się wytrzymałość skrzyni biegów, lepiej pracuje zawieszenie, a ogólne parametry rajdówek Mitsubishi są lepsze niż przed Dakarem 2007.
Prezydent Mitsubishi Motors, pan Masuko zakończył spotkanie informacją, dotyczącą ostatniego startu w Dakarze 2008 obecnej generacji fabrycznych Mitsubishi Pajero Evolution.
Podkreślił jednocześnie, że w rajdzie Dakar, począwszy od 2009 r., pojawi się całkowicie nowy samochód, zupełnie różny od obecnego Pajero Evolution. Auto będzie napędzane nowym silnikiem Diesla, który będzie testowany pod względem osiągów i trwałości, dostarczając niezbędnych danych, związanych z nową rodziną ekologicznych silników Diesla Mitsubishi Motors.
Po konferencji zorganizowano także pożegnalną imprezę dla weterana Dakaru, Hiroshi Masuokiego.
Działalność związana z pomocą Afryce.
Zespół Repsol Mitsubishi Ralliart będzie kontynuował swój program uczestnictwa w działaniach związanych z pomocą Afryce. Ekipa weźmie udział w „African Dakar”, inicjatywie organizatorów rajdu ASO (Amaury Sport Organisation), oraz francuskiego SOS Sahel International.
Wraz z Mitsubishi, oraz innymi podmiotami, będzie prowadzona akcja dotycząca zaopatrywania rozległych regionów północno-zachodniej Afryki, objętych silnym pustynnieniem. Dzięki pomocy powstaną nowe plantacje, zapobiegające wysychaniu ziem. Zostaną także podjęte działania edukacyjne, mające na celu uświadomienie dzieciom i młodzieży problemów związanych z ochroną środowiska.
Program wspierający Mitsubishi nie ogranicza się wyłącznie do tych zadań. Firma współpracuje z Dakar Solidario Foundation, zajmującą się działalnością charytatywną w Afryce. Sponsor zespołu Repsol, wspomaga jej działania np. dostarczając mieszkańcom rejonów przez które przejeżdża rajd, wyposażenia medycznego, lekarstw, oraz innych, niezbędnych rzeczy. Dary dostarczane są w samochodach pomocniczych, wiozących wyposażenie zaplecza administracyjnego. Hiszpański gigant olejowy zajmuje się także transportem ekip medycznych.
Źródło: MMC Car Poland
Zespół spod znaku Trzech Diamentów wierzy w kolejną, 13 już i 8 z rzędu wygraną w zbliżającym się maratonie a nowa specyfikacja Pajero Evolution MPR13 zapewnia temu autu dużo lepsze parametry w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dakar 2008 będzie ostatnim dla obecnej generacji Mitsubishi Pajero Evolution. W sezonie 2009 zadebiutuje zupełnie nowy pojazd z nowym silnikiem Diesla konstrukcji Mitsubishi Motors. Styczniowy Dakar jest też ostatnim rajdem znakomitego kierowcy zespołu Mitsubishi Motors - Hiroshi Masuoka. Mitsubishi kontynuuje swój program pomocy Afryce, w formie kilku ważnych inicjatyw.
Spotkanie rozpoczęło się od przemówienia Osamu Masuko, prezydenta Mitsubishi Motors, który zagrzewał do ósmego z rzędu i rekordowego w historii rajdu Dakar, 13-tego zwycięstwa. Następnie wyjaśnił jak ogromny wpływ na rozwój samochodów Mitsubishi miał kontynuowany przez lata program uczestnictwa w tym afrykańskim maratonie.
Po przemowie prezydenta, jego miejsce zajął Shinichi Kurihara, dyrektor Departamentu Rozwoju Produktów Mitsubishi Motors. Omówił plan dotyczący rajdu Dakar 2008. Podkreślił, że mimo zmiany regulacji technicznych, dotyczących m.in zmniejszenia rozmiarów zwężki wlotu powietrza z 32 do 31 mm, oraz obligatoryjnego przejścia ze skrzyni sześcio-, do pięciobiegowych, mających na celu obniżenie osiągów, samochody Mitsubishi poprawiły swoje parametry. Po testach w Maroku i Tunezji stwierdzono, że zwiększyła się wytrzymałość skrzyni biegów, lepiej pracuje zawieszenie, a ogólne parametry rajdówek Mitsubishi są lepsze niż przed Dakarem 2007.
Prezydent Mitsubishi Motors, pan Masuko zakończył spotkanie informacją, dotyczącą ostatniego startu w Dakarze 2008 obecnej generacji fabrycznych Mitsubishi Pajero Evolution.
Podkreślił jednocześnie, że w rajdzie Dakar, począwszy od 2009 r., pojawi się całkowicie nowy samochód, zupełnie różny od obecnego Pajero Evolution. Auto będzie napędzane nowym silnikiem Diesla, który będzie testowany pod względem osiągów i trwałości, dostarczając niezbędnych danych, związanych z nową rodziną ekologicznych silników Diesla Mitsubishi Motors.
Po konferencji zorganizowano także pożegnalną imprezę dla weterana Dakaru, Hiroshi Masuokiego.
Działalność związana z pomocą Afryce.
Zespół Repsol Mitsubishi Ralliart będzie kontynuował swój program uczestnictwa w działaniach związanych z pomocą Afryce. Ekipa weźmie udział w „African Dakar”, inicjatywie organizatorów rajdu ASO (Amaury Sport Organisation), oraz francuskiego SOS Sahel International.
Wraz z Mitsubishi, oraz innymi podmiotami, będzie prowadzona akcja dotycząca zaopatrywania rozległych regionów północno-zachodniej Afryki, objętych silnym pustynnieniem. Dzięki pomocy powstaną nowe plantacje, zapobiegające wysychaniu ziem. Zostaną także podjęte działania edukacyjne, mające na celu uświadomienie dzieciom i młodzieży problemów związanych z ochroną środowiska.
Program wspierający Mitsubishi nie ogranicza się wyłącznie do tych zadań. Firma współpracuje z Dakar Solidario Foundation, zajmującą się działalnością charytatywną w Afryce. Sponsor zespołu Repsol, wspomaga jej działania np. dostarczając mieszkańcom rejonów przez które przejeżdża rajd, wyposażenia medycznego, lekarstw, oraz innych, niezbędnych rzeczy. Dary dostarczane są w samochodach pomocniczych, wiozących wyposażenie zaplecza administracyjnego. Hiszpański gigant olejowy zajmuje się także transportem ekip medycznych.
Źródło: MMC Car Poland
niedziela, 2 grudnia 2007
Mitsubishi Outlander w Rajdzie Dakar 2008
Outlander to unikatowa mieszanka siły, stylu i wszechstronności, czyniąca z niego idealny wybór dla nowoczesnych, aktywnych rodzin. Dzięki długiej liście technicznych innowacji wprowadzonych przez Mitsubishi, Outlander dostosowuje się do wszystkich warunków na trasie i w terenie. To jest powodem, dla którego Mitsubishi Motors zdecydowało się na wysłanie Outlandera 2.2 DI-D w roli samochodu serwisowego zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart, na trasę Dakaru 2008.
Outlander jest jednym z symboli odmłodzonej palety Mitsubishi Motors i pierwszym z modeli tej marki zbudowanym w oparciu o architekturę Globalnego Projektu Mitsubishi, wspólnie z rodziną modelu Lancer (w tym Evolution), oraz Delica D:5. Model ten jest też wyposażony w bagaż wiedzy i doświadczeń Mitsubishi, dotyczących projektowania i konstruowania samochodów 4x4, a do jego napędu wykorzystano nowoczesne silniki 2.2 DI-D 156 KM, 2.0 DI-D 140 KM, 2.4 MIVEC 170 KM, oraz 3.0 V6 220 KM.
Chociaż droga, jaką pokonają samochody serwisowe podczas Dakaru, nie pokrywa się w całości z wymagającą i niesłychanie trudną trasą rajdu, jaką muszą przejechać pojazdy zawodników, koniecznym będzie wysłanie na nią aut zapewniających odpowiednie własności jezdne w terenie. One także będą musiały przedrzeć się przez rozległe, pustynne i skaliste regiony, w których możliwość wpadnięcia w kłopoty jest bardzo realna.
Podobnie jak Delica D:5, która pełniła rolę pojazdu zaplecza w 2007 r., tak w Dakarze 2008 pojedzie Outlander. Samochód zostanie zbudowany zgodnie z przepisami ASO dotyczącymi bezpieczeństwa, będzie wyposażony w cztery kubełkowe, sportowe fotele z pięciopunktowymi pasami, klatkę bezpieczeństwa, dodatkowy zbiornik paliwa, panele chroniące podwozie, amortyzatory Bose, system nawigacyjny, etc.
Źródło: MMC Car Poland
Outlander jest jednym z symboli odmłodzonej palety Mitsubishi Motors i pierwszym z modeli tej marki zbudowanym w oparciu o architekturę Globalnego Projektu Mitsubishi, wspólnie z rodziną modelu Lancer (w tym Evolution), oraz Delica D:5. Model ten jest też wyposażony w bagaż wiedzy i doświadczeń Mitsubishi, dotyczących projektowania i konstruowania samochodów 4x4, a do jego napędu wykorzystano nowoczesne silniki 2.2 DI-D 156 KM, 2.0 DI-D 140 KM, 2.4 MIVEC 170 KM, oraz 3.0 V6 220 KM.
Chociaż droga, jaką pokonają samochody serwisowe podczas Dakaru, nie pokrywa się w całości z wymagającą i niesłychanie trudną trasą rajdu, jaką muszą przejechać pojazdy zawodników, koniecznym będzie wysłanie na nią aut zapewniających odpowiednie własności jezdne w terenie. One także będą musiały przedrzeć się przez rozległe, pustynne i skaliste regiony, w których możliwość wpadnięcia w kłopoty jest bardzo realna.
Podobnie jak Delica D:5, która pełniła rolę pojazdu zaplecza w 2007 r., tak w Dakarze 2008 pojedzie Outlander. Samochód zostanie zbudowany zgodnie z przepisami ASO dotyczącymi bezpieczeństwa, będzie wyposażony w cztery kubełkowe, sportowe fotele z pięciopunktowymi pasami, klatkę bezpieczeństwa, dodatkowy zbiornik paliwa, panele chroniące podwozie, amortyzatory Bose, system nawigacyjny, etc.
Źródło: MMC Car Poland
Mitsubishi w Rajdzie Dakar 2008
Podczas gdy Rajd Dakar szykuje się do uczczenia swojej 30-tej edycji, Mitsubishi Motors Corporation (MMC) wraz ze swym sportowym działem MMSP, przygotował do startu w Dakarze 2008 cztery samochody.
Japoński producent zamierza pobić swój rekord i po raz 13 w 26 swych startach wygrać ten rajd, odnosząc przy tym ósme z rzędu zwycięstwo. Jednym z atutów zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart będzie fakt, że skład kierowców pozostał niezmieniony drugi rok z rzędu a wszyscy 4 kierowcy i 3 piloci tej ekipy co najmniej raz zwyciężyli w tym najtrudniejszym terenowym rajdzie świata.
Mitsubishi, które po raz pierwszy uczestniczyło w afrykańskim maratonie w 1983r., jest niepokonane od przełomu wieków, a skład jaki wyruszy w czterech Mitsubishi Pajero Evolution MPR13 w najnowszej specyfikacji, został już oficjalnie zgłoszony do udziału w kolejnej edycji 16-dniowego klasyku, rozpoczynającego się w Lizbonie 5 stycznia. Impreza zakończy się na wybrzeżu jeziora Lac Rose, w pobliżu Dakaru, stolicy Senegalu, w niedzielę 20 stycznia.
Na trasę Dakaru 2008 ruszą ubiegłoroczni zwycięzcy tej imprezy, Francuzi Stephane Peterhansel (9-krotny zwycięzca Dakaru) z pilotem Jean-Paul Cottret (pierwszy w Dakarze 2004, 2005 i 2007), triumfator z 2002 i 2003 roku - Hiroshi Masuoka (Japonia) i zwycięzca Dakaru 2002 Pascal Maimon (Francja) oraz zdobywcy najwyższego stopnia podium z 2006 roku - Luc Alphand i Gilles Picard (Francja), a także Joan „Nani” Roma (Hiszpania), który Dakar 2006 ukończył na trzecim miejscu (zwyciężył w Dakarze 2004 na motocyklu) z pilotem Lucasem Cruz (Hiszpania).
Stephane Peterhansel (42), jest drugim w historii kierowców, jaki wygrał Dakar na dwóch i na czterech kołach. Swoje pierwsze z trzech, samochodowe zwycięstwo, odniósł za kierownicą Mitsubishi w 2004 r. Podczas tej edycji będzie starał się powtórzyć swój sukces z 2007 r. i za kierownicą Mitsubishi Pajero Evolution wygrać po raz czwarty. „Nikt nie twierdzi, że będzie to łatwe, ale za sobą mam kolejny rok doświadczeń. Pojadę z tym samym pilotem, takim samym samochodem i w tym samym zespole, z jakim wygraliśmy tegoroczny Dakar, więc nie będzie tak trudno, jakbyśmy wszystko zaczynali od zera”, zauważa francuski kierowca. „Faktycznie zmiana technicznych regulacji w edycji 2008 [pięciobiegowe, zamiast sześciobiegowych skrzyń, 31 mm zwężka w układzie dolotowym, zamiast 32 mm], odbierają MPR13 pewien handicap w kwestii osiągów, ale spędziliśmy cały rok pracując nad zawieszeniem i komfortem prowadzenia samochodu, więc mamy pewne podstawy by sądzić, że mamy swoje szanse w tej rywalizacji, mimo bardzo mocnej pozycji konkurentów”.
„Przy wyraźnie silniejszej rywalizacji w nadchodzącej edycji rajdu, trwałość i niezawodność będą także kluczowymi kwestiami. Moje ostatnie zwycięstwo w Dubaju było bardzo pozytywną przesłanką w tej kwestii. Mimo pewnego podobieństwa etapów UAE Desert Challenge, do tras Dakaru biegnących przez Mauretanię, rajd w Emiratach jest zupełnie inny. Dakar wymaga bardziej wyczerpującego, szybszego tempa jazdy, ale z drugiej strony jesteśmy zdecydowanie lepiej zorientowani w tym terenie. W rezultacie łatwiej jest kalkulować ryzyko i dostosowywać tempo do warunków jazdy. Ocenianie jak szybko się jedzie, odbywa się bardziej instynktownie i w takich momentach właśnie, nieocenione jest doświadczenie...”.
Faktycznie Peterhansel i jego pilot będą jedną z najbardziej doświadczonych załóg w Dakarze 2008. Cottret po raz 24 wystartuje w tej imprezie, podczas gdy pilot Alphanda, Gilles Picard – były kierowca motocyklowy – stanie na starcie po raz dwudziesty, swój udział na dwóch i czterech kołach, dzieląc równo po połowie. „Jednak liczy się nie tylko nasze doświadczenie”, kontynuuje kierowca. „Niezwykle ważny jest także zespół jaki stoi za nami. Inżynierowie, mechanicy, technicy, szefowie teamu. Oni doskonale znają się na swojej pracy i pasjonują się tym, co robią, są zaangażowani w ten sport. Kolejnym naszym atutem będzie więź, jaka istnieje pomiędzy wszystkimi kierowcami i pilotami. Stanowimy zwartą grupę, a naszym celem będzie wspólna praca, jaka ma zaprocentować zwycięstwem dla Mitsubishi”.
Mistrz narciarskich zjazdów Luc Alphand (42), który wspólnie z Mitsubishi wygrał Dakar w 2006 r. i zajął drugą pozycję za Peterhanselem w 2005 i 2007 r., w pełni zgadza się z analizami swego zespołowego kolegi. „Zespołowy duch i solidarność są najważniejsze”, mówi z naciskiem. „Nigdy nie możesz wiedzieć, kiedy nadejdzie twoja kolej i będziesz potrzebował pomocy, zwłaszcza, że trasa w 2008 r. zapowiada się na wybitnie trudną. Wytrzymałość będzie także jednym z kluczowych aspektów i istotnym elementem końcowego sukcesu. Wynika z tego, że nie możesz po prostu siedzieć i czekać na kłopoty swoich rywali. Wciąż trzeba mieć kontakt z czołówką i wówczas jest niewielka szansa na to, że będzie się miało chwilę wytchnienia. Bardzo ważne będzie znalezienie się i trzymanie w czołowej grupie, gdy będziemy jechać przez Maroko. Później rozegra się najważniejsza batalia, tam na maratońskich etapach w Mauretanii. Dlatego nasze zwycięstwo w UAE Desert Challenge, gdzie teren jest zbliżony do tego z zachodniej Sahary, było tak budujące. Naturalnie nie możemy zbytnio podpierać się naszym rezultatem z Dubaju, w obliczu rywalizacji, jaką będziemy mieli w Dakarze, ale byliśmy konkurencyjni, a Stephane i ja prowadziliśmy w tej imprezie. Teraz już skupiam się na Dakarze. Czuję się pozytywnie nastawiony, jesteśmy w świetnej kondycji, dzięki naszemu programowi rozwojowemu i kondycyjnemu. A poza wszystkim, tak jak mówiłem, jesteśmy bardzo zwartym zespołem”.
Dakar 2008 będzie 21 startem Hiroshi Masuoki w tym najsłynniejszym na świecie, maratonie cross-country. Japończyk już wygrywał ten rajd, w 2002 (ze swoim obecnym pilotem, Pascalem Maimon) i w 2003 r. „Uważam, że nadszedł czas dla „Samuraja” Masuoki, by dopisać kolejne zwycięstwo do listy”, z uśmiechem mówi 47-letni, japoński kierowca. „Z wielką przyjemnością ustanowiłbym ósme z rzędu zwycięstwo i 13 w historii dla Pajero – chociaż obecny rekord zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart jest bardzo ważny i wzmacnia jego solidarność. Pomimo naszych udanych występów, każda impreza jest nowym wyzwaniem, a ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić kolejne zwycięstwo. Będziemy pod ogromną presją i spotkamy się z bardzo silną konkurencją, taką jak zespoły Volkswagena czy BMW, zatem nie będzie łatwo i jestem przekonany, że będzie to bardzo zacięta walka.
„Wieść niesie, że będzie w tej edycji rajdu więcej piachu i wydm”, kontynuuje Masuoka. „To naturalnie zwiększy stopień trudności, ale także może oznaczać dobrą passę dla Pajero, które są niezwykle silne w tego typu terenie. Osobiście bardzo lubię rywalizację w piachu, tym bardziej, że mamy za sobą udany sezon, świetną zespołową pracę i dobre wyniki testów MPR13. Samochód poprawiono w każdym aspekcie, rozpoczynając od zawieszenia. A silnik został wykorzystany niemal do granic swoich możliwości. Cały samochód został poddany modernizacji. Oczywiście inżynierowie musieli przystosować go do nowych reguł, które zmusiły nas m.in. do zastosowania pięciobiegowej skrzyni. Musieli starannie dobrać nowe przełożenia i wydaje mi się, że efekt ich pracy jest satysfakcjonujący. W zasadzie można mówić o poprawieniu osiągów samochodu”.
Najmłodszym wiekiem i stażem kierowcą w zespole jest 35 letni Nani Roma, który doskonale zdaje sobie sprawę, że ma dużo mniej doświadczenia w Dakarze, niż jego zespołowi koledzy, ale jest przekonany, że od ubiegłorocznej edycji rajdu, poczynił znaczne postępy. „Uważam, że zdecydowanie poprawiłem swoją szybkość”, mówi Hiszpan, który zajął drugie miejsce w rajdzie Transiberico i Baja Espana w 2007 r., po stoczeniu zaciętego pojedynku w Portugalii z dwukrotnym rajdowym mistrzem świata WRC, Carlosem Sainzem. „Wciąż jednak potrzebuję większego doświadczenia, zwłaszcza w jeździe po wydmach i wielbłądziej trawie. Uważam, że szybko się uczę, ale szanse na praktyczne ćwiczenia w tego typu terenie, w ciągu roku są niewielkie. Niestety mój występ w Dubaju znów skończył się przedwcześnie”.
„Kiedy kończysz na podium, w swoim zaledwie drugim starcie, jak udało mi się to zrobić w 2006 r., łatwo jest uważać się za potencjalnego zwycięzcę w kolejnym roku. Ale trzeba mocno stać na ziemi, sukces nie przychodzi znikąd. Nawet dla takich zawodników jak Stephane, Luc czy Hiroshi. Tak, jak powiedziałem, mam nadzieję, że uda mi się jechać w czołowej grupie i postaram się zrobić wszystko, co w moich siłach, gdy nadarzy się okazja, ale wiem, że to nie będzie łatwe. Jednym z moich atutów będzie to, że po raz drugi pojadę w Dakarze z Lucasem. Nie łatwo było mu pilotować mnie w 2007 r., ale w jakiś sposób, w ciągu tego roku wspólnie dojrzeliśmy, a on wiele skorzystał z rad pozostałych pilotów naszego zespołu. To jedna z bardzo silnych zalet teamu Repsol Mitsubishi Ralliart, jesteśmy ze sobą bardzo zżyci. I nie mam tu na myśli tylko zawodników, ale ekipę całego zespołu. Jak dobrym jesteś kierowcą, zależy od utalentowanych inżynierów, którzy zaprojektowali samochód, oraz od motywacji i pasji ludzi, którzy pracują z tobą wieczorem, na końcu każdego z etapów...”
Dominique Serieys, dyrektor zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart, czeka już na Dakar z nadzieją na ósmą wygraną z rzędu, zdaje sobie jednak sprawę, że to będzie wybitnie trudne zadanie. „Na 30-ty, jubileuszowy Dakar mamy przygotowaną bardzo trudną trasę, wiodącą przez Maroko i Mauretanię. Myślę, że Mauretania właśnie, będzie najtrudniejszym sprawdzianem. Doświadczenie naszych załóg i ekip będzie plusem dla zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart, a niezawodność Pajero Evolution zapowiada się jako silny atut. Mimo wszystko, zmiany jakie wprowadziliśmy zgodnie z nowymi regulacjami, dopiero będzie można w pełni ocenić na trasie rajdu Dakar 2008”. Dominique Serieys z respektem spogląda na listę konkurentów i wie, że jego zawodnicy spotkają się z bardzo twardymi oponentami. „Volkswagen ma bardzo silny skład, z Sainzem i de Villiersem. Nie wolno nam także zapominać o BMW, ma wsparcie producenta i kilku doświadczonych kierowców. I jak zwykle, nikt nie może spuścić z oka Schlessera”.
Po raz trzeci, Dakar wyruszy ze stolicy Portugalii – Lizbony. Od środy 2 stycznia odbędzie się odbiór komisyjny, a rajd ruszy prologiem w Portugalii, zanim konwój zostanie zaokrętowany i przeprawiony na drugą stronę morza Śródziemnego, na marokański brzeg, skąd wyruszy do pierwszych, afrykańskich etapów.
Organizatorzy obiecują 10 procent więcej odcinków specjalnych w edycji Dakaru 2008. Cała trasa mierzy 4800 km (ubiegłoroczna 4300 km). Próby sportowe będą dłuższe, a sekcje drogowe skrócone. Kamieniste szlaki wiodące przez Maroko doprowadzą zawodników do piachów i wydm Mauretanii i dnia odpoczynku w Nouakchott, zaplanowanego na niedzielę, 13 stycznia. Następnie karawana rajdu wyruszy w kierunku Lac Rose, w pobliżu Dakaru, stolicy Senegalu, gdzie w niedzielę 20 stycznia zakończy się rajd.
ZESPÓŁ REPSOL MITSUBISHI RALLIART–DAKAR 2008
Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Hiroshi Masuoka (J)/Pascal Maimon (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Joan Roma (E)/Lucas Cruz Senra (E) - Mitsubishi Pajero Evolution
Źródło: Mitsubishi
Japoński producent zamierza pobić swój rekord i po raz 13 w 26 swych startach wygrać ten rajd, odnosząc przy tym ósme z rzędu zwycięstwo. Jednym z atutów zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart będzie fakt, że skład kierowców pozostał niezmieniony drugi rok z rzędu a wszyscy 4 kierowcy i 3 piloci tej ekipy co najmniej raz zwyciężyli w tym najtrudniejszym terenowym rajdzie świata.
Mitsubishi, które po raz pierwszy uczestniczyło w afrykańskim maratonie w 1983r., jest niepokonane od przełomu wieków, a skład jaki wyruszy w czterech Mitsubishi Pajero Evolution MPR13 w najnowszej specyfikacji, został już oficjalnie zgłoszony do udziału w kolejnej edycji 16-dniowego klasyku, rozpoczynającego się w Lizbonie 5 stycznia. Impreza zakończy się na wybrzeżu jeziora Lac Rose, w pobliżu Dakaru, stolicy Senegalu, w niedzielę 20 stycznia.
Na trasę Dakaru 2008 ruszą ubiegłoroczni zwycięzcy tej imprezy, Francuzi Stephane Peterhansel (9-krotny zwycięzca Dakaru) z pilotem Jean-Paul Cottret (pierwszy w Dakarze 2004, 2005 i 2007), triumfator z 2002 i 2003 roku - Hiroshi Masuoka (Japonia) i zwycięzca Dakaru 2002 Pascal Maimon (Francja) oraz zdobywcy najwyższego stopnia podium z 2006 roku - Luc Alphand i Gilles Picard (Francja), a także Joan „Nani” Roma (Hiszpania), który Dakar 2006 ukończył na trzecim miejscu (zwyciężył w Dakarze 2004 na motocyklu) z pilotem Lucasem Cruz (Hiszpania).
Stephane Peterhansel (42), jest drugim w historii kierowców, jaki wygrał Dakar na dwóch i na czterech kołach. Swoje pierwsze z trzech, samochodowe zwycięstwo, odniósł za kierownicą Mitsubishi w 2004 r. Podczas tej edycji będzie starał się powtórzyć swój sukces z 2007 r. i za kierownicą Mitsubishi Pajero Evolution wygrać po raz czwarty. „Nikt nie twierdzi, że będzie to łatwe, ale za sobą mam kolejny rok doświadczeń. Pojadę z tym samym pilotem, takim samym samochodem i w tym samym zespole, z jakim wygraliśmy tegoroczny Dakar, więc nie będzie tak trudno, jakbyśmy wszystko zaczynali od zera”, zauważa francuski kierowca. „Faktycznie zmiana technicznych regulacji w edycji 2008 [pięciobiegowe, zamiast sześciobiegowych skrzyń, 31 mm zwężka w układzie dolotowym, zamiast 32 mm], odbierają MPR13 pewien handicap w kwestii osiągów, ale spędziliśmy cały rok pracując nad zawieszeniem i komfortem prowadzenia samochodu, więc mamy pewne podstawy by sądzić, że mamy swoje szanse w tej rywalizacji, mimo bardzo mocnej pozycji konkurentów”.
„Przy wyraźnie silniejszej rywalizacji w nadchodzącej edycji rajdu, trwałość i niezawodność będą także kluczowymi kwestiami. Moje ostatnie zwycięstwo w Dubaju było bardzo pozytywną przesłanką w tej kwestii. Mimo pewnego podobieństwa etapów UAE Desert Challenge, do tras Dakaru biegnących przez Mauretanię, rajd w Emiratach jest zupełnie inny. Dakar wymaga bardziej wyczerpującego, szybszego tempa jazdy, ale z drugiej strony jesteśmy zdecydowanie lepiej zorientowani w tym terenie. W rezultacie łatwiej jest kalkulować ryzyko i dostosowywać tempo do warunków jazdy. Ocenianie jak szybko się jedzie, odbywa się bardziej instynktownie i w takich momentach właśnie, nieocenione jest doświadczenie...”.
Faktycznie Peterhansel i jego pilot będą jedną z najbardziej doświadczonych załóg w Dakarze 2008. Cottret po raz 24 wystartuje w tej imprezie, podczas gdy pilot Alphanda, Gilles Picard – były kierowca motocyklowy – stanie na starcie po raz dwudziesty, swój udział na dwóch i czterech kołach, dzieląc równo po połowie. „Jednak liczy się nie tylko nasze doświadczenie”, kontynuuje kierowca. „Niezwykle ważny jest także zespół jaki stoi za nami. Inżynierowie, mechanicy, technicy, szefowie teamu. Oni doskonale znają się na swojej pracy i pasjonują się tym, co robią, są zaangażowani w ten sport. Kolejnym naszym atutem będzie więź, jaka istnieje pomiędzy wszystkimi kierowcami i pilotami. Stanowimy zwartą grupę, a naszym celem będzie wspólna praca, jaka ma zaprocentować zwycięstwem dla Mitsubishi”.
Mistrz narciarskich zjazdów Luc Alphand (42), który wspólnie z Mitsubishi wygrał Dakar w 2006 r. i zajął drugą pozycję za Peterhanselem w 2005 i 2007 r., w pełni zgadza się z analizami swego zespołowego kolegi. „Zespołowy duch i solidarność są najważniejsze”, mówi z naciskiem. „Nigdy nie możesz wiedzieć, kiedy nadejdzie twoja kolej i będziesz potrzebował pomocy, zwłaszcza, że trasa w 2008 r. zapowiada się na wybitnie trudną. Wytrzymałość będzie także jednym z kluczowych aspektów i istotnym elementem końcowego sukcesu. Wynika z tego, że nie możesz po prostu siedzieć i czekać na kłopoty swoich rywali. Wciąż trzeba mieć kontakt z czołówką i wówczas jest niewielka szansa na to, że będzie się miało chwilę wytchnienia. Bardzo ważne będzie znalezienie się i trzymanie w czołowej grupie, gdy będziemy jechać przez Maroko. Później rozegra się najważniejsza batalia, tam na maratońskich etapach w Mauretanii. Dlatego nasze zwycięstwo w UAE Desert Challenge, gdzie teren jest zbliżony do tego z zachodniej Sahary, było tak budujące. Naturalnie nie możemy zbytnio podpierać się naszym rezultatem z Dubaju, w obliczu rywalizacji, jaką będziemy mieli w Dakarze, ale byliśmy konkurencyjni, a Stephane i ja prowadziliśmy w tej imprezie. Teraz już skupiam się na Dakarze. Czuję się pozytywnie nastawiony, jesteśmy w świetnej kondycji, dzięki naszemu programowi rozwojowemu i kondycyjnemu. A poza wszystkim, tak jak mówiłem, jesteśmy bardzo zwartym zespołem”.
Dakar 2008 będzie 21 startem Hiroshi Masuoki w tym najsłynniejszym na świecie, maratonie cross-country. Japończyk już wygrywał ten rajd, w 2002 (ze swoim obecnym pilotem, Pascalem Maimon) i w 2003 r. „Uważam, że nadszedł czas dla „Samuraja” Masuoki, by dopisać kolejne zwycięstwo do listy”, z uśmiechem mówi 47-letni, japoński kierowca. „Z wielką przyjemnością ustanowiłbym ósme z rzędu zwycięstwo i 13 w historii dla Pajero – chociaż obecny rekord zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart jest bardzo ważny i wzmacnia jego solidarność. Pomimo naszych udanych występów, każda impreza jest nowym wyzwaniem, a ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić kolejne zwycięstwo. Będziemy pod ogromną presją i spotkamy się z bardzo silną konkurencją, taką jak zespoły Volkswagena czy BMW, zatem nie będzie łatwo i jestem przekonany, że będzie to bardzo zacięta walka.
„Wieść niesie, że będzie w tej edycji rajdu więcej piachu i wydm”, kontynuuje Masuoka. „To naturalnie zwiększy stopień trudności, ale także może oznaczać dobrą passę dla Pajero, które są niezwykle silne w tego typu terenie. Osobiście bardzo lubię rywalizację w piachu, tym bardziej, że mamy za sobą udany sezon, świetną zespołową pracę i dobre wyniki testów MPR13. Samochód poprawiono w każdym aspekcie, rozpoczynając od zawieszenia. A silnik został wykorzystany niemal do granic swoich możliwości. Cały samochód został poddany modernizacji. Oczywiście inżynierowie musieli przystosować go do nowych reguł, które zmusiły nas m.in. do zastosowania pięciobiegowej skrzyni. Musieli starannie dobrać nowe przełożenia i wydaje mi się, że efekt ich pracy jest satysfakcjonujący. W zasadzie można mówić o poprawieniu osiągów samochodu”.
Najmłodszym wiekiem i stażem kierowcą w zespole jest 35 letni Nani Roma, który doskonale zdaje sobie sprawę, że ma dużo mniej doświadczenia w Dakarze, niż jego zespołowi koledzy, ale jest przekonany, że od ubiegłorocznej edycji rajdu, poczynił znaczne postępy. „Uważam, że zdecydowanie poprawiłem swoją szybkość”, mówi Hiszpan, który zajął drugie miejsce w rajdzie Transiberico i Baja Espana w 2007 r., po stoczeniu zaciętego pojedynku w Portugalii z dwukrotnym rajdowym mistrzem świata WRC, Carlosem Sainzem. „Wciąż jednak potrzebuję większego doświadczenia, zwłaszcza w jeździe po wydmach i wielbłądziej trawie. Uważam, że szybko się uczę, ale szanse na praktyczne ćwiczenia w tego typu terenie, w ciągu roku są niewielkie. Niestety mój występ w Dubaju znów skończył się przedwcześnie”.
„Kiedy kończysz na podium, w swoim zaledwie drugim starcie, jak udało mi się to zrobić w 2006 r., łatwo jest uważać się za potencjalnego zwycięzcę w kolejnym roku. Ale trzeba mocno stać na ziemi, sukces nie przychodzi znikąd. Nawet dla takich zawodników jak Stephane, Luc czy Hiroshi. Tak, jak powiedziałem, mam nadzieję, że uda mi się jechać w czołowej grupie i postaram się zrobić wszystko, co w moich siłach, gdy nadarzy się okazja, ale wiem, że to nie będzie łatwe. Jednym z moich atutów będzie to, że po raz drugi pojadę w Dakarze z Lucasem. Nie łatwo było mu pilotować mnie w 2007 r., ale w jakiś sposób, w ciągu tego roku wspólnie dojrzeliśmy, a on wiele skorzystał z rad pozostałych pilotów naszego zespołu. To jedna z bardzo silnych zalet teamu Repsol Mitsubishi Ralliart, jesteśmy ze sobą bardzo zżyci. I nie mam tu na myśli tylko zawodników, ale ekipę całego zespołu. Jak dobrym jesteś kierowcą, zależy od utalentowanych inżynierów, którzy zaprojektowali samochód, oraz od motywacji i pasji ludzi, którzy pracują z tobą wieczorem, na końcu każdego z etapów...”
Dominique Serieys, dyrektor zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart, czeka już na Dakar z nadzieją na ósmą wygraną z rzędu, zdaje sobie jednak sprawę, że to będzie wybitnie trudne zadanie. „Na 30-ty, jubileuszowy Dakar mamy przygotowaną bardzo trudną trasę, wiodącą przez Maroko i Mauretanię. Myślę, że Mauretania właśnie, będzie najtrudniejszym sprawdzianem. Doświadczenie naszych załóg i ekip będzie plusem dla zespołu Repsol Mitsubishi Ralliart, a niezawodność Pajero Evolution zapowiada się jako silny atut. Mimo wszystko, zmiany jakie wprowadziliśmy zgodnie z nowymi regulacjami, dopiero będzie można w pełni ocenić na trasie rajdu Dakar 2008”. Dominique Serieys z respektem spogląda na listę konkurentów i wie, że jego zawodnicy spotkają się z bardzo twardymi oponentami. „Volkswagen ma bardzo silny skład, z Sainzem i de Villiersem. Nie wolno nam także zapominać o BMW, ma wsparcie producenta i kilku doświadczonych kierowców. I jak zwykle, nikt nie może spuścić z oka Schlessera”.
Po raz trzeci, Dakar wyruszy ze stolicy Portugalii – Lizbony. Od środy 2 stycznia odbędzie się odbiór komisyjny, a rajd ruszy prologiem w Portugalii, zanim konwój zostanie zaokrętowany i przeprawiony na drugą stronę morza Śródziemnego, na marokański brzeg, skąd wyruszy do pierwszych, afrykańskich etapów.
Organizatorzy obiecują 10 procent więcej odcinków specjalnych w edycji Dakaru 2008. Cała trasa mierzy 4800 km (ubiegłoroczna 4300 km). Próby sportowe będą dłuższe, a sekcje drogowe skrócone. Kamieniste szlaki wiodące przez Maroko doprowadzą zawodników do piachów i wydm Mauretanii i dnia odpoczynku w Nouakchott, zaplanowanego na niedzielę, 13 stycznia. Następnie karawana rajdu wyruszy w kierunku Lac Rose, w pobliżu Dakaru, stolicy Senegalu, gdzie w niedzielę 20 stycznia zakończy się rajd.
ZESPÓŁ REPSOL MITSUBISHI RALLIART–DAKAR 2008
Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Hiroshi Masuoka (J)/Pascal Maimon (F) - Mitsubishi Pajero Evolution
Joan Roma (E)/Lucas Cruz Senra (E) - Mitsubishi Pajero Evolution
Źródło: Mitsubishi
piątek, 30 listopada 2007
Debiut Mitsubishi Concept-RA w Detroit
Firmy Mitsubishi Motors Corporation (MMC) i Mitsubishi Motors North America Inc. (MMNA, z siedzibą w Cypress w Kalifornii), na wystawie 2008 North American International Auto Show (znanej jako NAIAS lub Detroit Auto Show), pierwszy raz pokażą światu auto koncepcyjne MITSUBISHI Concept-RA.Dzięki „czystemu”, a jednocześnie mocnemu silnikowi Diesla MITSUBISHI Concept-RA łączy dynamiczne, ekscytujące osiągi dbałością o środowisko naturalne. Wystawa 2008 NAIAS odbędzie się od 13 do 27 stycznia w Cobo Center w Detroit i będzie dostępna dla szerokiej publiczności od 19 stycznia.
MITSUBISHI Concept-RA pokazuje, że budzące dreszcz osiągi i odpowiedzialność za środowisko naturalne nie muszą się wzajemnie wykluczać. To koncepcyjne coupe o dynamice kontrolowanej przez system S-AWC i wyposażone w zautomatyzowaną skrzynię biegów Twin Clutch SST, wykorzystywaną w modelu Lancer Evolution*1, napędzane jest mocnym, oszczędnym i czystym silnikiem wysokoprężnym.
*1: W Japonii występuje pod nazwą Lancer Evolution X
Zespół napędowy S-AWC auta MITSUBISHI Concept-RA powstał przez dodanie aktywnego układu kierowniczego i aktywnej regulacji zawieszenia do systemów ACD*2, AYC*3, Sport ABS*4 i ASC*5 stosowanych już w modelu Lancer Evolution. S-AWC w integralny sposób łączy wszystkie wymienione systemy celem sterowania momentem obrotowym i hamowaniem, poprawiając w ten sposób trakcję, dynamikę przy pokonywaniu zakrętów i stabilność pojazdu. Wszystko to uzupełnia intuicyjne, posłuszne zachowanie samochodu, które dokładnie odzwierciedla intencje kierowcy w każdych warunkach jazdy, zarówno podczas zwykłej, codziennej eksploatacji, jak i w sytuacjach, gdy pojawia się potrzeba uniknięcia zagrożenia.
MITSUBISHI Concept-RA napędzany jest wydajnym, charakteryzującym się niską emisją spalin silnikiem wysokoprężnym DOHC o pojemności 2,2 l., 16 zaworach i bezstopniową regulacją faz rozrządu realizowaną przez system MIVEC*6. Z piezoelektrycznymi wtryskiwaczami i zasobnikowym układem bezpośredniego wtrysku oleju napędowego common rail, pozwalającym na uzyskanie niższego stopnia sprężania oraz turbosprężarką o zmiennej geometrii dyfuzora (VD) i łopatek (VG), ten czysty Diesel dostarcza moc 150 kW (204 KM) i zapewnia maksymalny moment obrotowy 420 Nm (42,8 kGm). Aby spełnić wymagania norm emisji obowiązujących w USA (standard Tier 2 Bin 5), silnik polega na nowym systemie katalitycznym, obejmującym katalizatory DOC (katalizator utleniający dla silników Diesla) i NTC (do pochłaniania tlenków azotu NOx) oraz filtr cząstek stałych (DPF). Nowy silnik Diesla zapewni świetne osiągi (wg symulacji – przyspieszenie 0-100 km/h to 7 sekund) i możliwość wykonywania ekscytujących manewrów przy dużej oszczędności paliwa (wg symulacji 6,3 l./100 km (miasto), 4,6 l./km (autostrada), 5,5 l./km (cykl mieszany).
W celu zmniejszenia masy i zwiększenia odporności na zderzenia, w aucie MITSUBISHI Concept-RA zastosowano nową konstrukcję nadwozia, składającą się z aluminiowej klatki z wyciskanych kształtowników i belek z odlewanego aluminium oraz maskę silnika, błotniki i inne panele zewnętrzne wykonane z żywic syntetycznych o wysokiej odporności na uderzenia, łatwych do recyklingu.
*2: Active Center Differential - aktywny centralny mechanizm różnicowy
*3: Active Yaw Control - aktywny system kontroli znoszenia
*4: Sport Antilock Brake System - sportowy przeciwblokujący system hamulcowy
*5: Active Stability Control - system aktywnej kontroli stabilności
*6: Mitsubishi Innovative Valve lift & timing Electronic Control system - innowacyjny elektroniczny system bezstopniowej regulacji faz rozrządu
Źródło: MMC Car Poland
Nowy Lancer już w salonach

| |||||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||||
sobota, 24 listopada 2007
Przeglądy Mitsubishi co 20000 kilometrów
Przeglądy Mitsubishi co 20000 kilometrów Okresy między przeglądami samochodów Mitsubishi od roku modelowego 2008 zostały wydłużone z 15 000 do 20 000 kilometrów. Taka zmiana spowoduje spadek kosztów związanych z użytkowaniem aut spod znaku Trzech Diamentów. Jest ona także potwierdzeniem wysokiej jakości tych pojazdów.
Teraz właściciele modeli Colt, Lancer, Grandis, Outlander, L200 i Pajero z roku modelowego 2008 będą zgłaszać się na przegląd co rok lub po przejechaniu 20 000 kilometrów (w zależności od tego, co nastąpi wcześniej).
Pozostałe warunki gwarancji pozostają niezmienione: gwarancja mechaniczna obowiązuje nadal 3 lata lub do przebiegu 100 000 km (od daty rozpoczęcia gwarancji) i bez limitu kilometrów podczas pierwszych 2 lat.
Gwarancja na lakier to nadal 3 lata a gwarancja perforacyjna - 12 lat w przypadku nowego Outlandera, Lancera, Colta, Grandisa i Pajero a 6 lat dla Lancera i Outlandera poprzedniej generacji oraz L200.
Wydłużenie okresów pomiędzy przeglądami jest dowodem na coraz lepszą jakość aut Mitsubishi. Świadczy o tym także spadająca liczba napraw gwarancyjnych (w Polsce w 2006 roku ta liczba spadła o ponad 14%, a o 11% od stycznia do października 2007), przy jednoczesnym wzroście liczby aut będących na gwarancji (w Polsce prawie 1,5% wzrost w 2006 roku, od stycznia do października 2007 wzrost o 5%).
Źródło: MMC Car Poland
Teraz właściciele modeli Colt, Lancer, Grandis, Outlander, L200 i Pajero z roku modelowego 2008 będą zgłaszać się na przegląd co rok lub po przejechaniu 20 000 kilometrów (w zależności od tego, co nastąpi wcześniej).
Pozostałe warunki gwarancji pozostają niezmienione: gwarancja mechaniczna obowiązuje nadal 3 lata lub do przebiegu 100 000 km (od daty rozpoczęcia gwarancji) i bez limitu kilometrów podczas pierwszych 2 lat.
Gwarancja na lakier to nadal 3 lata a gwarancja perforacyjna - 12 lat w przypadku nowego Outlandera, Lancera, Colta, Grandisa i Pajero a 6 lat dla Lancera i Outlandera poprzedniej generacji oraz L200.
Wydłużenie okresów pomiędzy przeglądami jest dowodem na coraz lepszą jakość aut Mitsubishi. Świadczy o tym także spadająca liczba napraw gwarancyjnych (w Polsce w 2006 roku ta liczba spadła o ponad 14%, a o 11% od stycznia do października 2007), przy jednoczesnym wzroście liczby aut będących na gwarancji (w Polsce prawie 1,5% wzrost w 2006 roku, od stycznia do października 2007 wzrost o 5%).
Źródło: MMC Car Poland
sobota, 10 listopada 2007
Akcja Mitsubishi przed zimą
Od 5 listopada do 21 grudnia bieżącego roku we wszystkich autoryzowanych placówkach dealerskich tej marki każdy klient będzie mógł umówić się na przegląd, w wyniku którego zostaną sprawdzone następujące punkty:
- działanie układu kierowniczego, zawieszenia, układu klimatyzacji
- poziom oleju w silniku, skrzyni biegów, przednim i tylnym dyferencjale
- stan i napięcie pasków klinowych
- poziom płynu chłodzącego i stanu przewodów gumowych układu chłodzenia
- oświetlenie zewnętrzne (włącznie z ustawieniem reflektorów)
- instalacja elektryczna haka holowniczego, ogrzewania i klimatyzacji
- stan akumulatora
- wycieraczki przednie i tylne
- ogumienie (włącznie z kołem zapasowym)- głębokość bieżnika, ciśnienie, ewentualne uszkodzenia
- zużycie tarcz/bębnów hamulcowych i klocków/szczęk hamulcowych
- stan zawieszenia
- układ kierowniczy
- układ wydechowy
- zamki i zawiasy drzwi
- stan zabezpieczenia antykorozyjnego podwozia
Koszt takiego przeglądu wyniesie jedynie 50 złotych.
Dodatkowo, jeśli zajdzie potrzeba wymiany tych części, firma gwarantuje do 30% zniżki przy zakupie akumulatorów, klocków hamulcowych, tarczy hamulcowych, filtrów oleju, powietrza, klimatyzacji i paliwa, piór wycieraczek, dywaników gumowych, i kosmetyków samochodowych.
W okresie trwania tej akcji w autoryzowanych placówkach Mitsubishi Motors w Polsce dostępne będą także opony zimowe Goodyear, Dunlop, Fulda oraz Dębica, zestawy ogrzewania postojowego firmy Webasto i łańcuchy śniegowe Powag w cenie niższej o 15%.
Źródło: MMC Car Poland
- działanie układu kierowniczego, zawieszenia, układu klimatyzacji
- poziom oleju w silniku, skrzyni biegów, przednim i tylnym dyferencjale
- stan i napięcie pasków klinowych
- poziom płynu chłodzącego i stanu przewodów gumowych układu chłodzenia
- oświetlenie zewnętrzne (włącznie z ustawieniem reflektorów)
- instalacja elektryczna haka holowniczego, ogrzewania i klimatyzacji
- stan akumulatora
- wycieraczki przednie i tylne
- ogumienie (włącznie z kołem zapasowym)- głębokość bieżnika, ciśnienie, ewentualne uszkodzenia
- zużycie tarcz/bębnów hamulcowych i klocków/szczęk hamulcowych
- stan zawieszenia
- układ kierowniczy
- układ wydechowy
- zamki i zawiasy drzwi
- stan zabezpieczenia antykorozyjnego podwozia
Koszt takiego przeglądu wyniesie jedynie 50 złotych.
Dodatkowo, jeśli zajdzie potrzeba wymiany tych części, firma gwarantuje do 30% zniżki przy zakupie akumulatorów, klocków hamulcowych, tarczy hamulcowych, filtrów oleju, powietrza, klimatyzacji i paliwa, piór wycieraczek, dywaników gumowych, i kosmetyków samochodowych.
W okresie trwania tej akcji w autoryzowanych placówkach Mitsubishi Motors w Polsce dostępne będą także opony zimowe Goodyear, Dunlop, Fulda oraz Dębica, zestawy ogrzewania postojowego firmy Webasto i łańcuchy śniegowe Powag w cenie niższej o 15%.
Źródło: MMC Car Poland
czwartek, 8 listopada 2007
Mitsubishi Lancer Evolution na Bologna Motor Show 2007
| |||||
| |||||
Mitsubishi L200 o mocy 170KM!
2 listopada Mitsubishi L-200 (w wersji ze skrzynią manualną) z chipem Rallitronic uzyskało homologację na samochód o mocy 170 KM.
W związku z tym klienci, którzy zdecydują się na zakup tego modelu uzyskają wyciąg ze świadectwa homologacji na samochód o takiej mocy, co pozwoli na wpisanie mocy 170 KM do dowodu rejestracyjnego.
Auto osiąga prędkość maksymalną 172 km/h (123 kW przy 3800 obrotów na minutę) i maksymalny moment obrotowy 402 Nm przy 2000 obrotów na minutę, zużywając 8,8 litrów oleju napędowego w cyklu mieszanym (7,6 l. poza miastem, 10,9 l. w mieście).
Mitsubishi L200 MT SPORT 170 KM jest obecnie dostępne w cenie od 85 238 zł netto.
Źródło: MMC Car Poland
W związku z tym klienci, którzy zdecydują się na zakup tego modelu uzyskają wyciąg ze świadectwa homologacji na samochód o takiej mocy, co pozwoli na wpisanie mocy 170 KM do dowodu rejestracyjnego.
Auto osiąga prędkość maksymalną 172 km/h (123 kW przy 3800 obrotów na minutę) i maksymalny moment obrotowy 402 Nm przy 2000 obrotów na minutę, zużywając 8,8 litrów oleju napędowego w cyklu mieszanym (7,6 l. poza miastem, 10,9 l. w mieście).
Mitsubishi L200 MT SPORT 170 KM jest obecnie dostępne w cenie od 85 238 zł netto.
Źródło: MMC Car Poland
Mitsubishi triumfuje w Dubaju
Stephane Peterhansel jest przekonany, że jego sukces jest efektem odnalezienia właściwego tempa jazdy od samego początku i rozważnego wykorzystywania możliwości samochodu, bez podejmowania zbędnego ryzyka, mimo nacisku ze strony głównych rywali.
„Wygraliśmy dzięki realizowaniu planu, jaki założyliśmy sobie prze startem i to nam się opłaciło”, mówił Francuz, który wygrywał w tej imprezie także na motocyklu, zanim przesiadł się do samochodu Mitsubishi. „Jeśli jedziesz ostro od samego początku, naturalnie zdobywasz większą przewagę, ale także narażasz się na większe ryzyko pomyłki. Na pewno pomógł nam w tym sukcesie samochód. Nasze Pajero Evolution MPR13 jest bardzo wytrzymałe, doskonale przygotowane i pozwala na szybką jazdę w każdym terenie, nawet w takim upale i pod taką presją, jakich doświadczyliśmy tutaj. Wspaniale jest wygrać i ten sukces z pewnością podnosi nasze morale przed Dakarem. Ale nikt w zespole nie zapomina , że nadchodzący Dakar będzie długim i ciężkim rajdem...”
Ostatniego dnia rajdu, w nieco chłodniejszej aurze, celem francuskiej załogi było obronienie swego pierwszego miejsca i utrzymanie przewagi nad goniącymi ją Nasserem Al Attiyah i Carlosem Sainzem, ruszającym na trasę tuż po zawodnikach Repsol Mitsubishi Ralliart. „Na pierwszej, 123 km częsci etapu tempo wciąż było bardzo duże i widać było, że nikt nie zamierza odpuszczać. Nie łatwo było znaleźć odpowiedni rytm, bo wciąż mieliśmy przed sobą 287 km odcinka do przejechania, a jak przekonaliśmy się we wtorek, czy we czwartek, nikt nie może być pewnym tego, że bez kłopotów utrzyma swoje miejsce”, wyjaśniał pilot Jean-Paul Cottret. „Ale pierwsza próba wypadła pomyślnie, więc postanowiliśmy tym samym tempem jechać dalej. Kiedy zobaczyliśmy Nassera, który zatrzymał się po jakichś 128 km, zdecydowaliśmy się jednak nieco uspokoić jazdę, bo chociaż Carlos mógł nas wyprzedzić, to istniała niewielka szansa na to, iż wypracuje sobie wystarczającą przewagę nad nami...”
Po ukończeniu finałowego odcinka sześciodniowej imprezy, odbywającej się na południowych terenach Zjednoczonych Emiratów Arabskich, blisko granicy z Arabią Saudyjską, Stephane i Jean-Paul pokonali krótką sekcję dojazdową i wyruszyli do Dubai International Marine Club, na ceremonię rozdania nagród.
Źródło: MMC Car Poland
„Wygraliśmy dzięki realizowaniu planu, jaki założyliśmy sobie prze startem i to nam się opłaciło”, mówił Francuz, który wygrywał w tej imprezie także na motocyklu, zanim przesiadł się do samochodu Mitsubishi. „Jeśli jedziesz ostro od samego początku, naturalnie zdobywasz większą przewagę, ale także narażasz się na większe ryzyko pomyłki. Na pewno pomógł nam w tym sukcesie samochód. Nasze Pajero Evolution MPR13 jest bardzo wytrzymałe, doskonale przygotowane i pozwala na szybką jazdę w każdym terenie, nawet w takim upale i pod taką presją, jakich doświadczyliśmy tutaj. Wspaniale jest wygrać i ten sukces z pewnością podnosi nasze morale przed Dakarem. Ale nikt w zespole nie zapomina , że nadchodzący Dakar będzie długim i ciężkim rajdem...”
Ostatniego dnia rajdu, w nieco chłodniejszej aurze, celem francuskiej załogi było obronienie swego pierwszego miejsca i utrzymanie przewagi nad goniącymi ją Nasserem Al Attiyah i Carlosem Sainzem, ruszającym na trasę tuż po zawodnikach Repsol Mitsubishi Ralliart. „Na pierwszej, 123 km częsci etapu tempo wciąż było bardzo duże i widać było, że nikt nie zamierza odpuszczać. Nie łatwo było znaleźć odpowiedni rytm, bo wciąż mieliśmy przed sobą 287 km odcinka do przejechania, a jak przekonaliśmy się we wtorek, czy we czwartek, nikt nie może być pewnym tego, że bez kłopotów utrzyma swoje miejsce”, wyjaśniał pilot Jean-Paul Cottret. „Ale pierwsza próba wypadła pomyślnie, więc postanowiliśmy tym samym tempem jechać dalej. Kiedy zobaczyliśmy Nassera, który zatrzymał się po jakichś 128 km, zdecydowaliśmy się jednak nieco uspokoić jazdę, bo chociaż Carlos mógł nas wyprzedzić, to istniała niewielka szansa na to, iż wypracuje sobie wystarczającą przewagę nad nami...”
Po ukończeniu finałowego odcinka sześciodniowej imprezy, odbywającej się na południowych terenach Zjednoczonych Emiratów Arabskich, blisko granicy z Arabią Saudyjską, Stephane i Jean-Paul pokonali krótką sekcję dojazdową i wyruszyli do Dubai International Marine Club, na ceremonię rozdania nagród.
Źródło: MMC Car Poland
Limitowany Colt ZEN
W listopadzie zadebiutuje w Polsce limitowana wersja popularnego modelu Mitsubishi Colt o nazwie ZEN.
Colt ZEN wyróżnia się bogatym wyposażeniem dodatkowym a tapicerkę siedzeń wykonano z wysokiej jakości materiałów. Specjalna wersja Colta ze starannie dobranymi dodatkami to nowoczesny samochód miejski dla kobiet. Auto będzie prezentowane we wszystkich salonach dealerskich Mitsubishi Motors na terenie kraju.
Mitsubishi Colt ZEN będzie dostępny tylko w wersji 5 drzwiowej i w kolorze czarny metalik.
Colt ZEN w porównaniu do wersji Inform będzie dodatkowo wyposażony w 15’’ aluminiowe obręcze kół, radio CD ze sterowaniem w kierownicy i 6 głośnikami, elektrycznie sterowane lusterka, boczne poduszki powietrzne, srebrne elementy wykończenia wnętrza, ozdobną listwę bagażnika, dywaniki z logo ZEN oraz oznakowanie zewnętrzne samochodu z logo „ZEN”.
Cena auta wynosi: 49 990 PLN + 1500 PLN (dopłata za lakier metalizowany).
Colt jest najpopularniejszym modelem Mitsubishi w Europie. Kluczowe cechy tego modelu to prosta i wyrazista stylistyka, dobra dynamika jednostek napędowych, znakomite własności jezdne, wysoka jakość wykonania oraz duża przestronność łatwo adaptowalnego wnętrza.
Źródło: MMC Car Poland, fot. Mitsubishi
Subskrybuj:
Posty (Atom)