Zespoły nie wystartowały jeszcze w żadnej rundzie sezonu 2008, ale BMW Sauber F1 Team pracuje już nad nowymi technologiami na 2009 r.
Wraz z wprowadzeniem Systemu Odzyskiwania Energii Kinetycznej KERS (Kinetic Energy Recovery Systems), Formuła 1 wstąpi na zupełnie nowy teren.
Działanie: nadwyżka energii generowanej przez samochód Formuły 1 nie będzie już niewykorzystana. W przyszłości zostanie przekształcona w siłę napędzającą. Jest to, zdaniem Theissena, wyjątkowe wyzwanie. „Jesteśmy bardzo podekscytowani nowymi systemami odzyskiwania energii" - przyznaje. „Wystarczy to sobie wyobrazić: w tym momencie nie istnieją nawet jeszcze ich ostateczne wersje, a za 14 miesięcy będziemy z nich korzystać podczas wyścigów."
BMW Sauber F1 Team czyni już postępy, jeśli chodzi o rozwój nowych systemów, mówi Theissen: „Pracujemy na pełnych obrotach nad połączeniem silnika spalinowego z jednostką elektryczną i akumulatorami. Jest to bardzo ekscytujące zadanie dla inżynierów od układu przeniesienia napędu."
Theissen jest przekonany, że z nowych rozwiązań stworzonych na potrzeby Formuły 1 skorzystają również seryjne pojazdy BMW. „Ciekawie jest widzieć, jak specjaliści od napędów hybrydowych pukają już do naszych drzwi. Zdają sobie sprawę z tego, że w Formule 1 inżynierowie rozwijają technologie zdecydowanie szybciej."
Korzyści są jasne zarówno dla zawodników wyścigowych, jak i codziennych kierowców: podczas gdy piloci Formuły 1 będą mogli wykorzystać zgromadzoną energie jako dodatkową moc, kierowcy BMW mogą spodziewać się jeszcze mniejszego zużycia paliwa i emisji spalin - wszystko dzięki nowym, oszczędzającym energię systemom.
Źródło: BMW
Motoryzacja - nowe samochody osobowe, premiery, auto koncepcyjne, tuning samochodów, darmowe tapety na pulpit komputera
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Formuła 1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Formuła 1. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 lutego 2008
ING Renault F1 Team prezentuje bolid R28
ING Renault F1 Team rozpoczął oficjalnie sezon 2008 prezentacją nowego Renault F1 R28 oraz kierowców, która miała miejsce w siedzibie Dyrekcji Komunikacji Renault w Boulogne Billancourt.Na prezentacji był obecny Carlos Ghosn, Prezes Renault. Zaproszono ponad 500 dziennikarzy z różnych krajów i gości, m.in. Dyrektora Rady Wykonawczej ING, Michela Tilmanta. Stajnia jest zdeterminowana powrócić w tym sezonie na wiodącą pozycję dzięki innowacyjnemu bolidowi oraz talentom jedynego dwukrotnego mistrza świata, jaki dziś startuje w tej dyscyplinie, Fernanda Alonso i Nelsona Piqueta.
Prezes ING Renault F1 Team, Bernard Rey, wyjaśnił, że zespół postawił sobie bardzo ambitne cele na nowy sezon. "Mamy nadzieję, że team powróci na należne mu, czołowe miejsce. Taki cel postawił sobie zespół przy przygotowaniu nowego samochodu. Wszyscy specjaliści ciężko pracowali, aby pokonać problemy techniczne, jakie napotkaliśmy w ubiegłym roku. Jeśli chodzi o kierowców, niezwykle motywujący jest powrót Fernando. Więc i w stajni i w Renault jesteśmy optymistycznie nastawieni."
Bernard Rey podkreślił również znaczenie programu F1, który stanowi jeden z zasadniczych elementów strategii handlowej i marketingowej Grupy. "Formuła 1 jest potężnym narzędziem budującym popularność marki na nowych rynkach. Sprzedaż Renault poza Europą Zachodnią wzrosła w 2007 roku o 16,5%. Pozycja jednego z czołowych zespołów dowodzi, że Renault potrafi projektować niezawodne samochody o wysokich osiągach, wyposażone w zaawansowane technologie. Formuła 1 jest więc dla Renault trafną i opłacalną inwestycją."
Źródło: Renault, fot. Renault
BMW Sauber F1 w drodze do Melbourne
BMW Sauber F1.08 pomyślnie ukończył pierwsze testy wytrzymałościowe. Teraz zespół rozpoczyna prace nad optymalizacją nowego samochodu. Willy Rampf opisuje drogę od pierwszych testów do inaugurującego sezon GP Australii w Melbourne.
Tygodnie przed rozpoczęciem sezonu to dla BMW Sauber F1 Team najbardziej intensywny czas w całym roku. Samochód musi być przede wszystkim świetnie przygotowany do nowego sezonu Formuły 1. „Po debiucie nowego samochodu zespół zaczyna prace nad optymalizacją ustawień. Oznacza to zdecydowanie lepsze poznanie samochodu" - wyjaśnia Willy Rampf.
„Zespół przeprowadza tak zwane skany parametrów." - dodaje Dyrektor Techniczny, opisując pracę swojej załogi. „W tym celu jeździsz z różnymi ustawieniami, aby zobaczyć, jak zachowuje się samochód. Odczucia kierowców są porównywane z innymi zgromadzonymi danymi, aby umożliwić inżynierom zgromadzenie informacji w swego rodzaju bazie danych."
Wraz z postępem testów F1.08 zbliża się do wersji, która wystartuje w otwierającym sezon Grand Prix Australii w Melbourne. „Na następne testy oczekujemy już kolejnych części z tunelu aerodynamicznego." - zdradza Rampf. „Są to na ogół poprawione wersje już używanych elementów, na przykład zmodyfikowane przednie skrzydło, albo ulepszony tył. Badamy, o ile lepiej zachowują się nowe części, dając jednocześnie znać inżynierom w tunelu aerodynamicznym, na czym powinni się skupić przy dalszym rozwoju. Przykładowo, czy więcej uwagi powinni poświęcić szybkim, czy wolnym zakrętom."
Praca inżynierów i techników nie skończy się jednak po pierwszym wyścigu w wykonaniu BMW Sauber F1.08 w Australii. Aby zmniejszyć stratę do czołowych zespołów, BMW Sauber F1 Team będzie rozwijał swoje BMW Sauber F1.08 przez cały sezon.
Źródło: BMW
Tygodnie przed rozpoczęciem sezonu to dla BMW Sauber F1 Team najbardziej intensywny czas w całym roku. Samochód musi być przede wszystkim świetnie przygotowany do nowego sezonu Formuły 1. „Po debiucie nowego samochodu zespół zaczyna prace nad optymalizacją ustawień. Oznacza to zdecydowanie lepsze poznanie samochodu" - wyjaśnia Willy Rampf.
„Zespół przeprowadza tak zwane skany parametrów." - dodaje Dyrektor Techniczny, opisując pracę swojej załogi. „W tym celu jeździsz z różnymi ustawieniami, aby zobaczyć, jak zachowuje się samochód. Odczucia kierowców są porównywane z innymi zgromadzonymi danymi, aby umożliwić inżynierom zgromadzenie informacji w swego rodzaju bazie danych."
Wraz z postępem testów F1.08 zbliża się do wersji, która wystartuje w otwierającym sezon Grand Prix Australii w Melbourne. „Na następne testy oczekujemy już kolejnych części z tunelu aerodynamicznego." - zdradza Rampf. „Są to na ogół poprawione wersje już używanych elementów, na przykład zmodyfikowane przednie skrzydło, albo ulepszony tył. Badamy, o ile lepiej zachowują się nowe części, dając jednocześnie znać inżynierom w tunelu aerodynamicznym, na czym powinni się skupić przy dalszym rozwoju. Przykładowo, czy więcej uwagi powinni poświęcić szybkim, czy wolnym zakrętom."
Praca inżynierów i techników nie skończy się jednak po pierwszym wyścigu w wykonaniu BMW Sauber F1.08 w Australii. Aby zmniejszyć stratę do czołowych zespołów, BMW Sauber F1 Team będzie rozwijał swoje BMW Sauber F1.08 przez cały sezon.
Źródło: BMW
poniedziałek, 17 grudnia 2007
Alonso powraca do ING Renault F1 Team

Zespół ING Renault F1 ogłasza, że w kolejnym sezonie Formuły 1 jego barwy będzie reprezentować para wyśmienitych kierowców: dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso oraz młody, brazylijski kierowca, Nelson Piquet Jr.
Kierowcą testowym teamu został Francuz Romain Grosjean, który brał udział w programie Renault Driver Development i zdobył tytuł mistrzowski w Formule 3 Euroseries w 2007 roku.
Fernando i Nelsinho stworzą jeden z najbardziej obiecujących zespołów sezonu 2008 - powiedział Dyrektor Generalny zespołu Renault F1 Team, Flavio Briatore - Bardzo cieszymy się z powrotu Fernando do naszej ekipy, z którą odniósł największe sukcesy. Wszyscy wiemy, że jest doskonałym kierowcą i liderem, dlatego też, jesteśmy pewni, że będzie to owocna współpraca. Poza tym, Alonso dobrze zna zespół i nasze metody pracy. Nie będzie miał więc problemów z przystosowaniem się do nowego środowiska. Nelsinho jest jednym z najbardziej obiecujących młodych kierowców.
Po sukcesach w GP2, spędził rok szkoląc się jako kierowca testowy i poznając nasz zespół. Jest gotowy do podjęcia nowych wyzwań.
Bernard Rey, prezes zespołu ING Renault F1, dodał: Przez kilka ubiegłych miesięcy, cały zespół intensywnie pracował, aby powrócić na szczyt. Mistrzowski skład osobowy jest gwarancją realizacji określonych przez nas celów. Ostatnie inwestycje w najnowsze technologie, powrót Fernando Alonso do zespołu oraz awans Nelsinho Piqueta, potwierdzają, iż w kolejnym sezonie chcemy sięgnąć po najwyższe laury. Koncern Renault jest ogromnie zadowolony, iż jego nowym kierowcą testowym będzie młody, niezwykle uzdolniony zawodnik z Francji.
W 2007 roku, Fernando Alonso, który wraca do zespołu ING Renault F1 Team, jeździł w barwach teamu McLaren-Mercedes. Jako kierowca ekipy Renault F1 Team w latach 2003 – 2006, Alonso wygrał 15 Grand Prix i zdobył dwukrotnie tytuł mistrza świata Formuły 1 (w 2005 i 2006 roku). Katalończyk odegra kluczową rolę w realizacji celu zespołu, który dąży do kolejnych zwycięstw
w 2008 roku.
Bardzo cieszę się z powrotu do ekipy Renault – powiedział 26-letni Fernando - To zespół, w którym rozwijałem się jako kierowca Formuły 1. Przyszedł czas, abyśmy razem rozpoczęli nowy rozdział naszej historii. Bardzo cieszę się, że będę miał okazję po raz kolejny współpracować z zespołem i jestem pewien, że uda się nam wrócić na szczyt. Sezon 2007 był trudny dla Renault ale wiem, że w zespole drzemie ogromny potencjał. Jestem pewien, że jesteśmy w stanie zbudować szybki, niedościgniony bolid, który pozwoli nam sięgnąć po najwyższe laury w 2008 roku.
Kierowcą testowym zespołu Renault jest Nelson Piquet Jr. 22-letni Brazylijczyk, który tryumfował w mistrzostwach serii GP2 w 2006 roku, rok później awansował na kierowcę rezerwowego i testowego ekipy Renault F1. Kierowca zadebiutuje w Formule 1 występem na Grand Prix Australii
w 2008 roku.
Przede wszystkim, chciałbym podziękować Flavio i koncernowi Renault za powierzenie mi odpowiedzialnego zadania w 2008 roku - powiedział Nelsinho - Otrzymałem niezwykłą szansę zadebiutowania w Formule 1 w barwach jednej z najlepszych ekip, której członkami są najwybitniejsi kierowcy wyścigowi. Pracowałem na to od końca 2006 roku i cieszę, że wyniki, jakie osiągałem jako kierowca testowy, zapewniły mi miejsce w teamie. Bardzo cieszę się z możliwości współpracy z Fernando, od którego chciałbym się wiele nauczyć. Jestem młodym kierowcą i wiem, że nie ma lepszego sposobu na doskonalenie swoich możliwości niż wzorowanie się na dwukrotnym mistrzu świata.
Zaprojektowany z myślą o sezonie 2007 nowy bolid Renault R28 zostanie po raz pierwszy zaprezentowany podczas trzydniowych testów w hiszpańskiej Walencji w dniach 22 - 24 stycznia przyszłego roku. Oficjalna premiera pojazdu odbędzie się w czwartek, 31 stycznia 2008 roku, w Renault Square Com, siedzibie działu komunikacji korporacyjnej koncernu Renault w Paryżu.
Źródło: Renault, fot. Renault
sobota, 24 listopada 2007
ING Renault F1 Roadshow nagrodzone
Projekt ING Renault F1 Roadshow otrzymał nagrodę Złotego Spinacza w kategorii event.
"Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że nasz projekt został doceniony przez jury konkursu. To jeszcze bardziej podkreśla rangę i prestiż wydarzenia, które zakończyło się bardzo dużym sukcesem. Serdecznie dziękujemy Miastu Stołecznemu Warszawa, które objęło patronat honorowy nad wydarzeniem, sponsorom oraz wszystkim patronom medialnym imprezy" – mówi Agata Szczech, dyrektor public relations Renault Polska.
ING Renault F1 Roadshow to największa impreza sportowo – motoryzacyjna, która miała miejsce w 2007 roku w Polsce. Wydarzenie polegało na organizacji ulicznego przejazdu bolidu Formuły 1 Mostem Świętokrzyskim i Wybrzeżem Kościuszkowskim w Warszawie. Za sterami bolidu zasiadł kierowca zespołu ING Renault F1 Team – Heikki Kovalainen. Dwudniowa impreza pełna atrakcji związanych z F1 cieszyła się ogromnym powodzeniem i zgromadziła 80 000 widzów.
Źródło: Renault
"Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że nasz projekt został doceniony przez jury konkursu. To jeszcze bardziej podkreśla rangę i prestiż wydarzenia, które zakończyło się bardzo dużym sukcesem. Serdecznie dziękujemy Miastu Stołecznemu Warszawa, które objęło patronat honorowy nad wydarzeniem, sponsorom oraz wszystkim patronom medialnym imprezy" – mówi Agata Szczech, dyrektor public relations Renault Polska.
ING Renault F1 Roadshow to największa impreza sportowo – motoryzacyjna, która miała miejsce w 2007 roku w Polsce. Wydarzenie polegało na organizacji ulicznego przejazdu bolidu Formuły 1 Mostem Świętokrzyskim i Wybrzeżem Kościuszkowskim w Warszawie. Za sterami bolidu zasiadł kierowca zespołu ING Renault F1 Team – Heikki Kovalainen. Dwudniowa impreza pełna atrakcji związanych z F1 cieszyła się ogromnym powodzeniem i zgromadziła 80 000 widzów.
Źródło: Renault
czwartek, 15 listopada 2007
BMW po drugim dniu testów w Barcelonie
| |||||
| |||||
Pierwsze zimowe testy F1 rozpoczęte
Michael Schumacher, przy błyskach fleszy fotoreporterów, powrócił dzisiaj rano na tor wyścigowy, aby pomóc swojemu byłem zespołowi przygotować się do przyszłorocznej walki o mistrzostwo. W niespełna miesiąc po zakończeniu sezonu 2007 na torze Circuit de Catalunya rozpoczęły się pierwsze testy przed nowym sezonem.
Siedmiokrotny Mistrz Świata nie zawiódł swoich kibiców i tak jak przed rokiem znowu uplasował się na najwyższym miejscu w tabeli z czasem 1:21,922. Drugi z kierowców włoskiej Scuderii, Luca Badoer, wykręcił czas o nieco ponad 0,2 sekundy słabszy od utytułowanego Niemca, co wystarczyło aby na najwyższych dwóch pozycjach po pierwszych zimowych testach znalazły się dwa Ferrari.
Obok szumu medialnego wywołanego obecnością Michaela Schumachera swój debiut w nowych barwach zaliczył nowy stary zespół w F1- Force India (Spyker), za kierownicą którego usiedli kierowcy testowi Giedo va der Garde oraz Roldan Rodriguez. Zespół mimo iż zmienił malowanie swojego bolidu zajął jednak ostatnią pozycję w stawce.
Trzeci czas dnia za dwójką Ferrari wykręcił Pedro de la Rosa, testujący McLarena. Drugi z zawodników brytyjskiego zespołu, Gary Paffett był szósty. Młodego Anglika wyprzedzili Heikki Kovlainen oraz Robert Kubica. Polak dzielił dzisiaj obowiązki z drugim kierowcą BMW Sauber- Nickiem Heidfeldem. Niemiec zakończył pierwszy dzień testów na 10 miejscu.
Obok wspomnianego debiutu zespołu Force India na torze pojawili się także nowi kierowcy: Andreas Zuber, który liczy na posadę testera Hondy w sezonie 2008 oraz Karun Chandhok, który zaliczył swój debiut za kierownicą Red Bulla.
Przed zespołami i kierowcami w zimowych testach stoją nielada wyzwania. Zespoły inżynierów będą musiały przystosować swoje bolidy do nowych jednostek sterujących ECU, zaprojektowanych przez McLarena przy współpracy z firmą Microsoft, a kierowcy będą musieli tak poprowadzić prace nad rozwojem przyszłorocznych wersji bolidów, aby jak najwięcej skorzystać na zakazie stosowania kontroli trakcji jaki z sezonem 2008 wprowadziła FIA.
Źródło: formula1.pl
Siedmiokrotny Mistrz Świata nie zawiódł swoich kibiców i tak jak przed rokiem znowu uplasował się na najwyższym miejscu w tabeli z czasem 1:21,922. Drugi z kierowców włoskiej Scuderii, Luca Badoer, wykręcił czas o nieco ponad 0,2 sekundy słabszy od utytułowanego Niemca, co wystarczyło aby na najwyższych dwóch pozycjach po pierwszych zimowych testach znalazły się dwa Ferrari.
Obok szumu medialnego wywołanego obecnością Michaela Schumachera swój debiut w nowych barwach zaliczył nowy stary zespół w F1- Force India (Spyker), za kierownicą którego usiedli kierowcy testowi Giedo va der Garde oraz Roldan Rodriguez. Zespół mimo iż zmienił malowanie swojego bolidu zajął jednak ostatnią pozycję w stawce.
Trzeci czas dnia za dwójką Ferrari wykręcił Pedro de la Rosa, testujący McLarena. Drugi z zawodników brytyjskiego zespołu, Gary Paffett był szósty. Młodego Anglika wyprzedzili Heikki Kovlainen oraz Robert Kubica. Polak dzielił dzisiaj obowiązki z drugim kierowcą BMW Sauber- Nickiem Heidfeldem. Niemiec zakończył pierwszy dzień testów na 10 miejscu.
Obok wspomnianego debiutu zespołu Force India na torze pojawili się także nowi kierowcy: Andreas Zuber, który liczy na posadę testera Hondy w sezonie 2008 oraz Karun Chandhok, który zaliczył swój debiut za kierownicą Red Bulla.
Przed zespołami i kierowcami w zimowych testach stoją nielada wyzwania. Zespoły inżynierów będą musiały przystosować swoje bolidy do nowych jednostek sterujących ECU, zaprojektowanych przez McLarena przy współpracy z firmą Microsoft, a kierowcy będą musieli tak poprowadzić prace nad rozwojem przyszłorocznych wersji bolidów, aby jak najwięcej skorzystać na zakazie stosowania kontroli trakcji jaki z sezonem 2008 wprowadziła FIA.
Źródło: formula1.pl
piątek, 9 listopada 2007
Alonso podpisze kontrakt z Renault?
Według brytyjskiej gazety „The Guardian” Fernando Alonso jest bliski podpisania kontraktu z Renault. Kolegą Hiszpana we francuskim teamie miałby zostać Nelsinho Piquet.
Hiszpańskie i brytyjskie media pełne są spekulacji na temat przyszłości dwukrotnego mistrza świata. Zakontraktowanie Hiszpana i Brazylijczyka oznaczałoby brak miejsca w Renault dla Giancarlo Fisichelli. To z kolei prawdopodobnie spowodowałoby odejście Włocha z F1.
Powrót Alonso do Renault byłby możliwy dzięki pomocy hiszpańskiego giganta telekomunikacyjnego Telefonica. Warunkiem będzie jednak podpisanie co najmniej dwuletniego kontraktu. Tymczasem Alonso chce podpisać umowę na rok, mając nadzieję na ewentualny angaż do Ferrari w 2009.
Źródło: formula1.pl
Hiszpańskie i brytyjskie media pełne są spekulacji na temat przyszłości dwukrotnego mistrza świata. Zakontraktowanie Hiszpana i Brazylijczyka oznaczałoby brak miejsca w Renault dla Giancarlo Fisichelli. To z kolei prawdopodobnie spowodowałoby odejście Włocha z F1.
Powrót Alonso do Renault byłby możliwy dzięki pomocy hiszpańskiego giganta telekomunikacyjnego Telefonica. Warunkiem będzie jednak podpisanie co najmniej dwuletniego kontraktu. Tymczasem Alonso chce podpisać umowę na rok, mając nadzieję na ewentualny angaż do Ferrari w 2009.
Źródło: formula1.pl
czwartek, 8 listopada 2007
Heidfeld na podium w przyszłym sezonie?
Zespół BMW Sauber już w ubiegłym roku przedstawił światu swój plan rozwojowy i podstawowe cele do osiągnięcia przez najbliższe lata. Jak do tej pory z zadziwiającą dokładnością team z Monachium i Hinwil z nawiązką realizuje postawione założenia. Nick Heidfeld już teraz liczy na realizację celów sezonu 2008- wygranie pierwszego wyścigu w barwach BMW.
„Przed sezonem nie spodziewałem się, że będziemy tak silni” przyznał Niemiec. „Spodziewałem się, że Renault będzie cięższym rywalem. Nie spodziewałem się, że rzeczy pójdą tak dobrze.”
Po zajęciu piątej pozycji w klasyfikacji generalnej w swoim pierwszym sezonie startów zespół BMW konsekwentnie realizował założenia, w sezonie 2007 zdobywając pierwsze podia i dzięki interwencji FIA, która pozbawiła punktów zespół McLarena niemiecko-szwajcarski zespół zakończył swój drugi sezon w F1 na bardzo wysokiej drugiej pozycji. Nick Heidfeld liczy na dalszą tak efektywną kontynuację założeń z sezonu 2006 i chce w przyszłym roku stanąć na najwyższym stopniu podium, a za kilka sezonów sięgnąć po tytuł mistrzowski.
„To jest bardziej prawdopodobne [zdobycie tytułu], jak nigdy dotąd, szczególnie odkąd jestem przekonany, że to może być możliwe z BMW. Prawdopodobnie nie uda się tego osiągnąć w sezonie 2008, ale celem BMW jest wygranie wyścigu w przyszłym sezonie, a potem walka o mistrzostwo. To także mój cel.”
Źródło: formula1.pl
„Przed sezonem nie spodziewałem się, że będziemy tak silni” przyznał Niemiec. „Spodziewałem się, że Renault będzie cięższym rywalem. Nie spodziewałem się, że rzeczy pójdą tak dobrze.”
Po zajęciu piątej pozycji w klasyfikacji generalnej w swoim pierwszym sezonie startów zespół BMW konsekwentnie realizował założenia, w sezonie 2007 zdobywając pierwsze podia i dzięki interwencji FIA, która pozbawiła punktów zespół McLarena niemiecko-szwajcarski zespół zakończył swój drugi sezon w F1 na bardzo wysokiej drugiej pozycji. Nick Heidfeld liczy na dalszą tak efektywną kontynuację założeń z sezonu 2006 i chce w przyszłym roku stanąć na najwyższym stopniu podium, a za kilka sezonów sięgnąć po tytuł mistrzowski.
„To jest bardziej prawdopodobne [zdobycie tytułu], jak nigdy dotąd, szczególnie odkąd jestem przekonany, że to może być możliwe z BMW. Prawdopodobnie nie uda się tego osiągnąć w sezonie 2008, ale celem BMW jest wygranie wyścigu w przyszłym sezonie, a potem walka o mistrzostwo. To także mój cel.”
Źródło: formula1.pl
Alonso odchodzi z McLarena
Fernando Alonso nie jest już kierowcą McLarena – rozstał się ze swoim dotychczasowym zespołem za porozumieniem stron. Decyzja ta, która była spodziewana od dłuższego czasu, została w końcu potwierdzona przez zespół McLaren.
„Od zawsze chciałem jeździć dla McLarena, ale czasami w życiu rzeczy po prostu nie układają się. McLaren to świetny zespół. Tak, nie zawsze dobrze się nam układało w tym sezonie, który był bardzo wyzywający dla nas, ale nie jest tajemnicą to, że nigdy nie czułem się tutaj jak w domu. Wiem, że niektórzy uważali, że w zespole panuje faworyzowanie jednego z kierowców, ale podczas walki ludzie mówią dużo rzeczy, ja zawsze byłem przekonany co do naszych równych szans. Dzisiejsza decyzja pozwala mi skupić się na sezonie 2008, życzę wszystkim sponsorom i partnerom zespołu, wszystkiego najlepszego w przyszłosci” – powiedział Alonso.
Ron Dennis natomiast skomentował:
„Wszyscy w Vodafone McLaren Mercedes, a szczególnie nasi hiszpańscy partnerzy, a także nasz główny sponsor Vodafone, życzą Fernando wszystkiego najlepszego w przyszłości. On jest świetnym kierowcą, ale z pewnych przyczyn, kombinacja Vodafone McLaren Mercedes i Fernando po prostu nie udała się. Osiągnęliśmy taki etap, na którym żadna ze stron nie mogła znaleźć innego, dobrego rozwiązania tej sytuacji. Teraz skupimy się na walce o tytuł mistrza w roku 2008.”
Media od dawna sugerują, że Alonso zdecyduje się na powrót do Renault, sam Flavio Briatore podkreślał, że byłby bardzo zadowolony z takiego rozwiązania. Ostatnie plotki donosiły jednak, że Ron Dennis nie zgodzi się na odejście Alonso do zespołu fabrycznego, co może spowodować podpisane kontraktu przez Hiszpana z prywatnym zespołem - Williamsem.
Źródło: Formula1.pl
„Od zawsze chciałem jeździć dla McLarena, ale czasami w życiu rzeczy po prostu nie układają się. McLaren to świetny zespół. Tak, nie zawsze dobrze się nam układało w tym sezonie, który był bardzo wyzywający dla nas, ale nie jest tajemnicą to, że nigdy nie czułem się tutaj jak w domu. Wiem, że niektórzy uważali, że w zespole panuje faworyzowanie jednego z kierowców, ale podczas walki ludzie mówią dużo rzeczy, ja zawsze byłem przekonany co do naszych równych szans. Dzisiejsza decyzja pozwala mi skupić się na sezonie 2008, życzę wszystkim sponsorom i partnerom zespołu, wszystkiego najlepszego w przyszłosci” – powiedział Alonso.
Ron Dennis natomiast skomentował:
„Wszyscy w Vodafone McLaren Mercedes, a szczególnie nasi hiszpańscy partnerzy, a także nasz główny sponsor Vodafone, życzą Fernando wszystkiego najlepszego w przyszłości. On jest świetnym kierowcą, ale z pewnych przyczyn, kombinacja Vodafone McLaren Mercedes i Fernando po prostu nie udała się. Osiągnęliśmy taki etap, na którym żadna ze stron nie mogła znaleźć innego, dobrego rozwiązania tej sytuacji. Teraz skupimy się na walce o tytuł mistrza w roku 2008.”
Media od dawna sugerują, że Alonso zdecyduje się na powrót do Renault, sam Flavio Briatore podkreślał, że byłby bardzo zadowolony z takiego rozwiązania. Ostatnie plotki donosiły jednak, że Ron Dennis nie zgodzi się na odejście Alonso do zespołu fabrycznego, co może spowodować podpisane kontraktu przez Hiszpana z prywatnym zespołem - Williamsem.
Źródło: Formula1.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)